Przejdź do głównej zawartości

Anatema Zosa.



Książki Austina Osmana Spare'a są wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju. Czytelnicy często zadają sobie wiele trudu zastanawiając sie która z książęk AOS jest tą najważniejszą w jego dorobku, a która niesie w sobie ukryte pożądanie, miłość własną czy ukrytą mądrość autora. Będąc pod wielkim wrażeniem jego debitu Piekła na Ziemi, które było jego wizją Piekła Dantego,  które zrealizował mając niespełna dziewietnaśćie lat ! Kolejną jego wydaną książka była w pełni zilustrowana Książka Satyrów, przepełniona licznymi metaforami i bogatą symboliką. Następnie Księga Rozkoszy, która stworzył z myślą  o swojej żonie, stała się z kolei jednym z najważniejszych grimuarów ezoterycznych XX wieku. Niepublikowana do tej pory w Polsce książka "The Focus of Life" odnosi się między innymi do wyidealizowanej formy AOS oraz trzech głównych idei Kia, Ikkah oraz ZOS.
   Ostatnią jego publikacją była Anatema Zosa, którą napisał w 1924 roku, a opublikował trzy lata później. Wydał ją w 100 egzemplarzach na ręcznie czerpanym papierze, z czego pięćdziesiąt kopii w wersji deluxe oprawionych w skórę, ręcznie numerowanych oraz podpisanych przez autora. Dodatkową atrakcję stanowiły jego oryginalne prace, przedstawione w formie :wibrujących rysunków". Na kilku z nich można rozpoznać Grace Rogers, która wspierała Spare'a przy publikacji tej książki, a z którą przyjaźnił się przynajmniej od czasu pracy nad magazynem " The Golden Hind" wydawanego w latach 1922 - 1924.

   W pierwszym wydaniu Anatemy Zosa na stronie tytułowej umieszczony został automatyczny portret Zosa, a na stronie przeciwległej rysunek przedstawiający dłoń w geście błogosławieństwa, jednakże finalnie rzucającą dość demoniczny cień [...].

(Fragment ze wstępu autorstwa Karoliny Kallee oraz Mariusza Doering'a)
 
"Wrogi dla samo-udręczania, dla próżnych wymówek nazwanych pobożnością.
 ZOSA zadowalał nawyk głośnego mówienia do własnego Ja.
 Razu pewnego, gdy powrócił do znajomej sobie świadomości,
 zmartwił go widok zainteresowanego grona słuchaczy
- hołoty przypadkowych żebraków, wyrzutków społecznych, alfonsów, cudzołożników,
tłuściochów i innej wszechobecnej chorej groteski, która jest nabytkiem rozwoju cywilizacji.
Jego irytacja była coraz większa, ale oni nie dawali mu spokoju mówiąć :

MISTRZU, MY CHCEMY POZNAĆ TE RZECZY ! NAUCZ NAS RELIGII ! "

"Patrząc ze smutkiem na ogrom pełnych nadzieji.
Wiernych, zszeł do Doliny Styksu, uprzedzony do nich jako do swoich WYZNAWCÓW.
 Kiedy znużyła go już ta sytuacja, otworzył swe usta szyderstwa, mówiąć [...] "

"O WY ! Których przyszłość jest w obcych rękach ! Ta bliskość, jest możliwa, nie dzięki Wam, ale przez moją bezsilność"

[...] zbawcę siebie i wszystkich rzeczy, których jeszcze nie pożałowałem. Nieproszeni wysłuchaliście mojego monologu. Ścierpcie więc i moją Klątwe. "


SENSEM ŻYCIA JEST WIEDZA: SZTUKA JEST ROZKOSZĄ MĄDROŚCI. AOS
Ksiązka jest poruszająca, z pewnością jest pozycją obowiązkowo dla osób zainteresowanych i w temacie. Chociaż osoby "trzecie" które nie mają do czynienia z literaturą okultystyczną czy też ezoteryczną, z całą pewnością pozytywnie przyjmą jej przesłanie, treść. Aktyalnie jest to pozycja trudno dostępna w Polsce, jej nakład dwustudwudziestu dwóch sztuk została szybko wyprzedana. Osobiście posiadam egzeplarz o numerze "106". Aktyalnie Wydawnicza oficyna ZOAS PRESS zawiesiła swoją działalność (jeżeli chodzi o wydawanie książek). Jednak istnieje mała nadzieja że, pewnego dnia znowu Wydawcy uraczą nas czymś wyjątkowym :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Liber CCCXXXIII Księga Kłamstw Aleister Crowley. LashTal Press

No i stało się, nadszedł czas aby powiedzieć kilka słów na temat Księgi Kłamstw, spisanej przez Fratra Perdurabo. Księga Kłamstw zwana również fałszywie przerwami, błądzenia, czyli zafałszowania jednej myśli. MYŚL która sama w sobie nie jest prawdziwa. Skoro jednak myśl sama w sobie nie jest nieprawdziwa to jej zafałszowania są relatywnie prawdziwe. Z opisu Wydawnictwa można przeczytać:
"Napisana w duchu koanów zen, pełna paradoksalnych opowieści i wypełniona magicznymi instrukcjami, Księga kłamstw jest jedną z najbardziej przewrotnych i zarazem najgłębszych książek Crowleya. Polskie wydanie wzbogacone zostało specjalnie napisanym dla potrzeb tej edycji wstępem Richarda Kaczynskiego oraz ponad 150 przypisami rozjaśniającymi tłumacza dzieła, Krzysztofa Azarewicza.".
Jakby nie spojrzeć, książkę można łyknąć jednym tchem, jednak takie czytanie nie miałoby najmniejszego sensu. Liczne przypisy oraz obfity wstęp ułatwiają czytelnikowi wejść w istotę Crowley'owskiej myśli Libe…

Uniwersum Diuny - Jak Czytać Diune Wydawnictwo Rebis

Pierwszy raz z Diuną Herberta miałem styczność wiele lat temu, można powiedzieć że, dawno, dawno, dawno temu. Pamiętam moje pierwsze wrażenia po przeczytaniu książki (właściwie dwóch ponieważ pierwsze wydanie w języku Polskim, było dwu-tomowe) Herberta która to ma status największej legendy świata Sci-Fi. Drogi Czytelniku, ten post jest swego rodzaju zapowiedzią. Jako fan, jakieś 2-3 lata temu postanowiłem odkryć na nowo Uniwersum Diuny. Było to spowodowane, przypadkowym spotkaniem się z pięknym wydaniem Diuny. Jakoś przypadkowo w księgarni rzuciła mi się w oczy grafika, było coś w niej tak interesującego że, dopiero po chwili dojrzałem złoty napis Diuna. Zaintrygowany musiałem chwycić za knige, zrobić obdukcję. Oczywiście szybko (aczkolwiek po fakcie)  zorientowałem się że, Rebis wypuszcza całą serie. Oprócz Kronik Diuny Rebis wypuszcza książki Briana Herberta ( syn Franka Herberta autora "Kronik Diuny") i będzie to solidna lektura. Nie minęło 5 minut a ja stałem…

Pierwszy post

Witam !
                   Jeśli jakimś cudem trafiłeś tutaj, to na wstępie musisz wiedzieć kilka rzeczy. Po pierwsze, założyłem tego bloga z powodów dość jasnych. Mam ochotę dzielić się moimi zainteresowaniami oraz kilka lat temu zamarzyło mi się napisanie książki. TAK ! Dokładnie, chce napisać książkę i wiem że, kiedyś tego dokonam. Będę na blogu pisać różne teksty, będę doskonalić "swoje pisanie". Myślę że, jest to dosyć dobra forma nauki. A może ktoś zacznie odwiedzać ten blog, komentować, dzielić się doświadczeniami z własnego życia, poprawiać byki które wstawię w tekście, coś napiszę bez większego sensu czy logiki ? Stawiam na rozwój i satysfakcję. Nawet jeśli jedna osoba, raz odwiedzi mnie, czy też żadna, to i tak będę usatysfakcjonowany, ponieważ już pierwsze kroki zrobione. Póki co jest to kolejny blog, kolejnej osoby, książki, pisanie książki, muzyka, teksty, ideologie, ciekawostki wyczytane.... blah. Na pewno już nie jeden taki blog istnieję, czego jestem świadom. A…