Przejdź do głównej zawartości

Nowe w kolejce czyli King & Chizmar

           Nowy nabytek, który został postawiony w kolejkę, tyle fajnych książek do ogarnięcia a czasu nie ma. Dużo słyszałem już wcześniej, same ochy i achy, ale się zobaczy się. We wcześniejszych latach, dużo czytałem knig Kinga, Począwszy od Lśnienia, po przez TO, Mroczną Wieżę, kończąc na Joylandzie. Jak fanem Kinga nie jestem, za to Mroczną Wieżę, dosłownie wciągnąłem w miesiąc wakacyjny, przed rozpoczęciem roku szkolnego (dobrych parę lat temu). Później porzuciłem Kinga próbując przeczytać jak dobrze pamiętam, Regulatorów których z nudów porzuciłem w kąt bardzo szybko. I tak zapadłem w zimowy sen jeśli chodzi o Kinga. No z małym wyjątkiem kiedy została wydana książka " Wiatr przez dziurkę od klucza" zmuszony byłem do podniesienia książki z półki sklepowej, przeczytałem raczej z sentymentu i poczucia obowiązku, ale jak wiadomo, najgorszy jest wiatr.

            Wracając do "Pudełka z guzikami Gwendy". Co mną kierowało kiedy kupiłem książkę ? Jak rzadko to bywa w moim przypadku, wygląd, o tak, postanowiłem zrobić mały wyjątek i poniekąd eksperyment. Po obejrzeniu i stwierdzeniu że, książka (jak na warunki Polskie) została fajnie wydana, tzn. książka w kolorze niebieskim ze złotym nadrukiem, z kolorową obwolutą i fajnym czarnym pudełkiem. Przeczytałem opis i stwierdziłem że, biorę, co mi szkodzi. Po odpakowaniu książki, niestety stwierdziłem że, jakość książki mógłby być lepszy, w sensie okładka winna być wykonana z jakiegoś fajnego płótna, nadałoby to świetny efekt. Ale nie można mieć wszystkiego prawda ? Mimo mojego stękania co do użytych materiałów, nie mogę doczekać się aż zasiądę do książki i mam nadzieję że, te wszystkie ochy i achy okażą się prawdą oraz że znowu spróbuję przekonać się do literatury Kinga. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Liber CCCXXXIII Księga Kłamstw Aleister Crowley. LashTal Press

No i stało się, nadszedł czas aby powiedzieć kilka słów na temat Księgi Kłamstw, spisanej przez Fratra Perdurabo. Księga Kłamstw zwana również fałszywie przerwami, błądzenia, czyli zafałszowania jednej myśli. MYŚL która sama w sobie nie jest prawdziwa. Skoro jednak myśl sama w sobie nie jest nieprawdziwa to jej zafałszowania są relatywnie prawdziwe. Z opisu Wydawnictwa można przeczytać:
"Napisana w duchu koanów zen, pełna paradoksalnych opowieści i wypełniona magicznymi instrukcjami, Księga kłamstw jest jedną z najbardziej przewrotnych i zarazem najgłębszych książek Crowleya. Polskie wydanie wzbogacone zostało specjalnie napisanym dla potrzeb tej edycji wstępem Richarda Kaczynskiego oraz ponad 150 przypisami rozjaśniającymi tłumacza dzieła, Krzysztofa Azarewicza.".
Jakby nie spojrzeć, książkę można łyknąć jednym tchem, jednak takie czytanie nie miałoby najmniejszego sensu. Liczne przypisy oraz obfity wstęp ułatwiają czytelnikowi wejść w istotę Crowley'owskiej myśli Libe…

Uniwersum Diuny - Jak Czytać Diune Wydawnictwo Rebis

Pierwszy raz z Diuną Herberta miałem styczność wiele lat temu, można powiedzieć że, dawno, dawno, dawno temu. Pamiętam moje pierwsze wrażenia po przeczytaniu książki (właściwie dwóch ponieważ pierwsze wydanie w języku Polskim, było dwu-tomowe) Herberta która to ma status największej legendy świata Sci-Fi. Drogi Czytelniku, ten post jest swego rodzaju zapowiedzią. Jako fan, jakieś 2-3 lata temu postanowiłem odkryć na nowo Uniwersum Diuny. Było to spowodowane, przypadkowym spotkaniem się z pięknym wydaniem Diuny. Jakoś przypadkowo w księgarni rzuciła mi się w oczy grafika, było coś w niej tak interesującego że, dopiero po chwili dojrzałem złoty napis Diuna. Zaintrygowany musiałem chwycić za knige, zrobić obdukcję. Oczywiście szybko (aczkolwiek po fakcie)  zorientowałem się że, Rebis wypuszcza całą serie. Oprócz Kronik Diuny Rebis wypuszcza książki Briana Herberta ( syn Franka Herberta autora "Kronik Diuny") i będzie to solidna lektura. Nie minęło 5 minut a ja stałem…

Pierwszy post

Witam !
                   Jeśli jakimś cudem trafiłeś tutaj, to na wstępie musisz wiedzieć kilka rzeczy. Po pierwsze, założyłem tego bloga z powodów dość jasnych. Mam ochotę dzielić się moimi zainteresowaniami oraz kilka lat temu zamarzyło mi się napisanie książki. TAK ! Dokładnie, chce napisać książkę i wiem że, kiedyś tego dokonam. Będę na blogu pisać różne teksty, będę doskonalić "swoje pisanie". Myślę że, jest to dosyć dobra forma nauki. A może ktoś zacznie odwiedzać ten blog, komentować, dzielić się doświadczeniami z własnego życia, poprawiać byki które wstawię w tekście, coś napiszę bez większego sensu czy logiki ? Stawiam na rozwój i satysfakcję. Nawet jeśli jedna osoba, raz odwiedzi mnie, czy też żadna, to i tak będę usatysfakcjonowany, ponieważ już pierwsze kroki zrobione. Póki co jest to kolejny blog, kolejnej osoby, książki, pisanie książki, muzyka, teksty, ideologie, ciekawostki wyczytane.... blah. Na pewno już nie jeden taki blog istnieję, czego jestem świadom. A…